Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem

Data publikacji 19.03.2020

Intuicja policjantów patrolujących ulice Zamościa kolejny raz ich nie zawiodła. Kiedy kierowca audi brawurowo wjechał na teren parkingu przy ul. Sadowej, zareagowali przypuszczając, że jest nietrzeźwy. Nie pomylili się, bowiem mężczyzna w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu. Wkrótce za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego zamojskiej komendy każdego dnia patrolują ulice naszego miasta dbając o bezpieczeństwo mieszkańców i porządek publiczny, szczególną uwagę zwracają na miejsca, gdzie może dochodzić do łamania prawa. Tak było również wczoraj, kiedy tuż przed godziną 23:00 obserwując teren parkingu przy ul. Sadowej zauważyli jak z dużą prędkością wjechał tam kierujący pojazdem marki Audi i zaparkował przed wejściem do stacji paliw. Policjanci przypuszczając, że kierujący audi może być nietrzeźwy natychmiast zareagowali. Intuicja ich nie zawiodła, już w rozmowie z kierującym wyczuli od niego alkohol. Przeprowadzone badanie alkomatem jedynie potwierdziło, że kierujący audi 23-latek z gminy Hrubieszów był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. Ponadto w czasie kontroli popełnił również wykroczenie drogowe - nie posiadał przy sobie prawa jazdy.

23-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Pamiętajmy, że nietrzeźwy kierujący to potencjalne zagrożenie na drodze. Miejmy tego świadomość i reagujmy. Policjanci patrolując ulice zwracają uwagę na styl jazdy kierujących, wyrywkowo sprawdzają również stan ich trzeźwości. Jednak bardzo ważna jest również reakcja społeczeństwa. Dlatego też widząc niepewną jazdę kierowcy dzwońmy na numer alarmowy powiadamiając służby o swoich przypuszczeniach. Miejmy świadomość, że jeden telefon może uratować zdrowie a nawet życie innych uczestników ruchu.

D.K-B.