Łuków, Lublin: Uwierzyły oszustom, straciły oszczędności - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Łuków, Lublin: Uwierzyły oszustom, straciły oszczędności

Data publikacji 29.03.2017

73-letnia mieszkanka Łukowa padła ofiarą oszustów, którzy metodą „na policjanta” wyłudzili od niej 30 tysięcy złotych. W podobny sposób oszukana została 64-letnia mieszkanka Lublina, która myślała, że pomaga w zatrzymaniu oszustów bankowych. W efekcie stracił 20 tys. zł, które zostawiła w omówionym miejscu. Policjanci po raz kolejny ostrzegają przed oszustami i apelują o ostrożność.

Wczoraj po godzinie 13-tej do 73-letniej łukowianki zadzwonił mężczyzna podający za policjanta prowadzącego śledztwo w sprawie oszustw bankowych. Podczas dalszej rozmowy rzekomy „policjant” polecił kobiecie wypłatę 30 tysięcy złotych z banku i pozostawienie we wskazanym miejscu. 73-latka nie podejrzewając oszustwa, poszła do banku i wypłaciła pieniądze, które następnie pozostawiła pod ławką.

Do podobnego oszustwa doszło także w Lublinie. Ofiarą przestępstwa padła 64-letnia kobieta, która otrzymała telefon od rzekomego funkcjonariusza CBŚP. Przekonana, że pomaga mu w zatrzymaniu oszustów okradających konta bankowe, przekazała 20 tys. zł.

Oszustów poszukują teraz policjanci.

Jednocześnie funkcjonariusze przestrzegają przed oszustami, którzy podszywają się pod członków rodziny, urzędników czy funkcjonariuszy. Starsze osoby, chcąc pomóc rzekomemu krewnemu są w stanie przekazać naciągaczom oszczędności całego życia. Apelujemy o szczególną ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Każda telefoniczna próba podjęcia pieniędzy pod pozorem działań policji bądź innych służb oznacza oszustwo.

Policjanci apelują, że aby uniknąć takiego zagrożenia, wystarczy pamiętać o zwykłych środkach ostrożności!

- w przypadku telefonów z prośbą o pomoc w krytycznej i nagłej sytuacji należy sprawdzić, czy dzwonił prawdziwy krewny oddzwaniając do niego lub kontaktując się z innymi członkami rodziny w tej sprawie, albo pytając o dane, których nie mogą znać obcy ludzie.

- Policjanci nigdy nie dzwonią z informacją, że potrzebne są pieniądze  na „załatwienie" określonej sprawy,

- nie należy wpuszczać do domu nieznanej nam osoby, a także osób które próbują sprzedawać towary po niskich, atrakcyjnych cenach, czy też podają się za przedstawicieli różnego rodzaju instytucji bądź proponują zawarcie korzystnych umów. Pamiętajmy, że oszuści są gotowi wykorzystać różne sposoby aby uśpić czujność domownika,

- jeżeli obca osoba przedstawi się, jako pracownik jakiejkolwiek instytucji żądajmy pokazania stosownej legitymacji. Również telefonicznie można sprawdzić, czy dana instytucja wysyłała do nas swojego pracownika,

- nie wolno pozostawiać nieznanej osoby samej w mieszkaniu/ domu przy otwartych drzwiach. Często oszuści proszą o sprawdzenie czegoś we wnętrzu domu, szklankę wody, środki przeciwbólowe, jedzenie – wówczas korzystając z naszej nieuwagi ich wspólnicy dokonują kradzieży.

- w każdej wątpliwej sytuacji należy się kontaktować z Policją. Policjanci na pewno sprawdzą każdy taki sygnał i być może uda się złapać oszustów na gorącym uczynku.

Ponownie apelujemy również do bliskich osób starszych o częste rozmowy na temat  czyhających zagrożeń

 

A.D

 

Ładowanie odtwarzacza...