Zamość: Poszukiwany wpadł z narkotykami podczas interwencji domowej - Aktualności - Policja Lubelska

Aktualności

Zamość: Poszukiwany wpadł z narkotykami podczas interwencji domowej

Data publikacji 17.10.2018

Policjanci wezwani do awantury domowej zatrzymali 31-latka poszukiwanego przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za posiadanie środków odurzających, które zostały ujawnione przy nim podczas zatrzymania.

Wczoraj dyżurny zamojskiej policji otrzymał informację, że w rodzinie mieszkającej w gminie Stary Zamość potrzebna jest pomoc policji. Zgłaszający informował, że pijany syn awanturuje się, grozi domownikom. Okazało się, że osobą, która wszczyna kłótnie był 31-latek poszukiwany przez sąd celem odbycia kary pozbawienia wolności. Kiedy policjanci z Nielisza przyjechali udzielić pomocy, matka poszukiwanego z całą stanowczością zaprzeczyła, aby syn przebywał w domu, nie pozwalała również mundurowym wejść do mieszkania. Jednak policjanci nie dali wiary jej słowom i postanowili przeszukać mieszkanie. Nie pomylili się, w ukrytym za kotarą pomieszczeniu ukrywał się poszukiwany.

Przy zatrzymanym policjanci ujawnili białą substancję zawiniętą w folię. Po wykonanych badaniach okazało się, że w swoim składzie zawiera ecstasy. Narkotyk został zabezpieczony, a mężczyzna zatrzymany i po wykonanych czynnościach odwieziony do zakładu karnego.

W zakładzie karnym będzie przebywał najbliższe pół roku wykonując wcześniej orzeczoną przez sąd karę za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Przed sądem odpowie również za posiadanie środków odurzających, w tym przypadku sąd może orzec karę pozbawienia wolności do lat 3.  

W czasie interwencji matka 31-latka była bardzo agresywna w stosunku do policjantów, wyzywała ich, szarpała za mundur, utrudniała wykonywanie czynności. Nie reagowała na polecenia policjantów o zachowanie zgodne z prawem. Swoim zachowaniem naruszyła nietykalność cielesną jednego z mundurowych. 63-latka za swoje postępowanie skierowane przeciwko policjantowi wytłumaczy się przed sądem. Kodeks karny za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, przewiduje kare pozbawienia wolności do lat 3. Kobiecie przedstawiono już zarzuty, 63-latka przyznała się i skorzystała z uprawnienia do dobrowolnego poddania się karze.

D.K-B.